statement
gdzies tam w środku jestem tak strasznie samotny.
ulfheadin 2009-02-10 19:18:24 skomentuj (5)


niepokój
tak malo czasu a tak wiele do zrobienia...

i tylko ten niepokój gna mnie wciąż do przodu!

gdybym sam wiedział o co mi chodzi...

ulfheadin 2008-10-03 19:53:21 skomentuj (4)
naturalna kolej rzeczy...
jakos ciagle nie moge sie zdecydowac czy dalej prowadzic tego bloga czy moze dac sobie spokoj. ktos tu jeszcze w ogole zaglada?
chcialbym miec taka potrzebe pisania kazdego dnia ale chyba nie mam. zycie jest takie krotkie i tak wiele sie w nim dzieje..
czasami chcialbym tylko zeby ktos chodzil za mna i spisywal wszystkie te szalone noce, wszystkie te momenty spedzone z przyjaciolmi, to bydlo i dziadostwo ktore wspoltworzymy, sodomię i gomorię...
a ostatnio to nawet bym chcial zeby ktos zainstalowal kamery w naszym szalonym domku bo podobno warto zeby inni tez to zobaczyli!!! hyhyhy

a tak poza tym to dzisiaj mam urodziny :) 26 juz... i po raz pierwszy ktos rozsypal mi kwiaty pod stopami :)

ulfheadin 2008-09-26 00:43:52 skomentuj (1)
__rozdarty

między nocą a dniem
między prawdą w kłamstwem
między oszukiwaniem samego siebie a oszukiwaniem innych
między domem a wyspą
między chęcią a pragnieniem
między bytem a zawieszeniem w próżni
między mną a tobą........

pisac czy nie pisac..??

po_między vvierszami........


ulfheadin 2008-06-23 00:04:46 skomentuj (2)
vvina vvonny smak..
i znowu mialem pisac o przemijaniu. ale po kiego grzyba roztrzasac ten sam temat w kolko. czas leci i kazdy o tym wie. dzisiaj juz prawie lato a jeszcze niedawno marcowy zajac biegal po ogrodzie.
dlugo mnie nie bylo-wiele sie wydarzylo bo tak juz jest ze moje zycie jakos szarym byc nie chce !!! byla wiec i polska i krakow i slub Stoyo i Pablita !!! byly examiny, filmy, projekty, oceny, koniec roku !!! bylo piffo na lawce, vvino w 3ech miejscach jednej nocy, szal cial i splecione 3 jezyki !!!
to wshystko jush bylo...
ale bedzie jeshcze vviecej...

to co dzis robimy robaczki??
znowu podbijamy swiat?????


ulfheadin 2008-05-27 09:08:00 skomentuj (3)
oczekiwanie
swieta w tym roku byly takie rodzinne, w spokojnej atmosferze, z przyjaciolmi, przy zastawionym stole. byly salatki, jaja malowane (wlasnymi rekoma), koszyczek... czas szybko ostatnio plynie, juz kwiecien, coraz blizej do dwutygodniowego wypoczynku w krakowie. tu na wyspie mgly pogoda wariuje, dwa dni temu ciepla wiosna a wczoraj nad ranem kilka centymetrow sniegu na ulicach...
a ja czekam z utesknieniem na krakow, piwo na lawce z ziom-ziomami, koniec sesji, wakacje...
ulfheadin 2008-04-07 00:44:12 skomentuj (4)

 

 

Designed by Nesca 2004

szablon-nesca

 

 

 

Księga go�ci

dodaj
oglšdaj

Archiwum

2009
luty
2008
październik
wrzesień
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
2007
wrzesień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2006
grudzień
listopad
październik
wrzesień
czerwiec
marzec
2005
listopad
październik
lipiec
maj
kwiecień
marzec
luty
2004
grudzień
listopad
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2003
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj

 

..::muzyka duszy::..
Beyonce part II..
Beyonce naughty girl..
Mary czyli Maria J.B.
Aniolki czyli trio z Houston..
Alicia i jej pamietnik..

..::pajęczyna::..

..::uwielbiam::..
dolores are you listening?
kaśka ta od nosa..
akustycznie
zielona irlandia cudny smak żurawinek..

..::mgła::..
bertek odnaleziony..
ukofana ogrzewana sloncem
noyle dziewczyna z parasolem..
listopad i jego historie..
falszupelneulice i nasze serca..
frytki najlepsze z ketchupem..

..::liście::..
Kajtuś w podróży..
agusia puka do drzwi kamienia..
liv zawsze gdzieś obok..
frania jak feniks z popiołów..
wolf child młody wilk..
sowosmok dodaje sił..

 

 

www.blog.pl